niedziela, 9 lipca 2017

Siljanka na lato.

W pastelowych kolorach.
Po długiej przerwie pokoralikowałam. Troszkę opornie szło ale dałam radę.


Wzór według projektu Ludmiły Bożko.

niedziela, 4 czerwca 2017

Torba z pazurem ;)

Wróciłam na chwilę do jeansu. 
Potrzebowałam torby, która pasowałaby do czerwonych spodni.
To było szybkie szycie.
I już z naparstkiem (ręcznie tylko fastrygowałam).
Torba bardzo pojemna, z czerwoną bawełnianą podszewką w białe kropeczki.
Przyszyłam w środku trzy kieszonki na okulary, portfel i telefon, 
doczepiłam też uchwyt na klucze.
Wreszcie wszystko będzie miało swoje miejsce, 
bo do szału doprowadza mnie grzebanie w czeluściach torby i szukanie wszystkiego.



środa, 24 maja 2017

Sznurek w akcji...

Dostałam od Koleżanki (przez wielkie K)
100m sznura fi 5 z tekstem: zrób coś.
No to zrobiłam!
Torbę.


Zapinaną na zamek błyskawiczny, 
z długim ramieniem i z dodatkami jeansowmi.
Jest wygodna i taka akuratna na tę porę roku.

Tak z innej beczki....
Wybrałam się dzisiaj do urzędu wyrobić dowód osobisty.
Tak wybrałam trasę, żeby zahaczyć o nową pasmanterię.
Miałam tylko rzucić okiem, a skończyło się jak zawsze ;-)


Naszła mnie taka oto myśl: 
po kilkunastu latach zakończyłam karierę w branży pasmanteryjnej 
ze stratą dla klientów, których obsługiwałam;-)
ale z zyskiem dla pasmanterii, w których będę klientką;-)

czwartek, 18 maja 2017

Ludwiczek

Ulubione kwadraty babuni tym razem różnej wielkości.
Przerabiane bez żadnego planu; wzór tworzył się sam w trakcie pracy.
Ludwiczek przykrył wysiedziany stary fotel:-)
Podłokietniki też się robią.
Ma być wesoło, kolorowo...


Kwadraty przerabiane moją ulubioną Arią. Świetna nitka.

poniedziałek, 15 maja 2017

Poncho

Półroczna przerwa w blogowaniu.
Kolejne zmiany w życiu.
Ech.....
Nie znaczy to, że nie działam. 
Jednak mniejsze formy zamieniłam na większe, czyli robię teraz w "hektarach".

Ostatnie poncho szydełkowe:


Włóczka to czysty żywy akryl, inspiracja wzorem z Małej Diany 3/2007